Mamy koniec maja, czyli ???.. Sezon szparagowy!:) A ponieważ okres ten trwa zaledwie kilka tygodni wychodzę naprzeciw Waszym oczekiwaniom i podam Wam alternatywny przepis na szparagi:D W końcu ile można jeść krem ze szparagów czy szparagi z sosem holenderskim lub grillowanym boczkiem. Uwierzcie mi, a najlepiej sami spróbujcie, że szparagi świetnie komponują się z zielonym curry z mlekiem kokosowym;) Dodam tylko, że poniższy przepis bierze udział w akcji „Uwielbiam szparagi” Zapraszam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielone curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielone curry. Pokaż wszystkie posty
piątek, 31 maja 2013
niedziela, 21 kwietnia 2013
Sushi - pierwsze kroki z kuchnią molekularną
Tym razem nie będzie przepisu, ale dla niektórych może będzie to ciekawe:) Kuchnia molekularna to wykorzystanie wiedzy naukowej w gotowaniu. Możliwości tego pojęcia są nieskończone. Wyobraźcie sobie deser w kształcie sadzonego jajka w którym białko stanowi puszysty jogurt, a żółtko mus z mango. Wyobraźcie sobie kawior o smaku bananowym w zupie z mleka kokosowego. Wyobraźcie sobie danie o kształcie kokosa, z którego po rozłupaniu docieramy do lodów:) Możliwości tej kuchni są ogromne, często niemożliwe w domowych warunkach. Wymagają cierpliwości i zaangażowania, sporej wiedzy i przede wszystkim wyobraźni. Jeśli będzie duch w narodzie podam kilka przepisów, porad.
Nie jestem wielkim fanem sushi, nie wyznaję jego kultury, ale na pierwszy ogień z kuchnią molekularną sushi jest dobrym rozwiązaniem:) Na zdjęciu mamy sushi podane na makaronie z czerwonego wina, z kulkami, które po rozgryzieniu rozpływają się w ustach (w tym wypadku mamy kulki sojowe i z mleka kokosowego z zielonym curry, cukrem, cytryną i sosem rybnym). W końcu musi być nutka Tajlandii;p
Jak Wam się podoba taka forma podania?
Popatrzcie, komentujcie, krytykujcie:)
środa, 13 marca 2013
Kurczak w zielonym curry z mlekiem kokosowym - Kaeng Khiao Wan Kai – Thai Green Curry with chicken
Co to właściwie jest curry? Potraficie odpowiedzieć na to
pytanie jednym zdaniem? Ja nie… Będąc w Singapurze zakupiłem sobie mini
książeczkę kucharską pt.”Curries”. Ta mała książeczka zawiera 35 przepisów na
curry w tym co najmniej kilkanaście różnych jego rodzajów. W każdej książce
kucharskiej jaką mam curry jest przyrządzane na inny sposób. Dla jednych curry
to potrawa z wietnamskiego baru, mieszanka przypraw kamisu czy innych z
supermarketu, dla innych curry to rodzaj pasty, jeszcze dla innych- świeżo
zmielonej masali. Baaa niektórzy może nawet wiedzą, że istnieją liście curry
lub wiedzą co to jest Dupiaza (moja ulubiona nazwa potrawy;P). Jednym curry
kojarzy się z Indiami, innym z Tajlandią, jeszcze innym ze Sri Lanką, Birmą czy
Singapurem, a jeszcze jeszcze innym z wietnamskim barem;P
poniedziałek, 11 marca 2013
Zielona pasta curry - Green curry paste
Dzisiaj podam Wam krótki prosty przepis na własną zieloną
pastę curry. Dlaczego pisze o tym teraz? Jest poniedziałek, trzeba odpocząć po
weekendzie… kto by sobie zawracał głowę kręceniem pasty? A jak ją dziś ukręcę
to co z nią zrobię jak nie chce mi się dziś gotować? Otóż zielona pusty curry
może być przechowywana w lodówce miesiącami… i to bez żadnych dodatków
konserwujących czy innych na których się nie znam. Po co robić własną pastę
skoro można ją teraz kupić wszędzie? No właśnie… Nawet niektóre restauracje
stosują gotowe, kupne pasty.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
